Kim jesteśmy

Szanowni Państwo,

każdym z nas wstrząsnęła niedawna historia psa bezpardonowo dwukrotnie rozjeżdżanego przez kierowcę ciężarówki w okolicach Oleśnicy. Jedyną jego „winą” było, że nie był w stanie zwlec się z drogi swego przyszłego oprawcy. Dziś Rafał B. sprawca tego zdarzenia z zarzutami zabicia psa przy działaniu ze szczególnym okrucieństwem oczekuje w areszcie na proces, zaś nasi prawnicy występują w charakterze oskarżyciela posiłkowego.
Wzrost liczby postępowań karnych związanych z przestępstwem znęcania się nad zwierzętami nie wynika jednak z coraz większego okrucieństwa Polaków. Jest wynikiem coraz większej wrażliwości na los zwierząt oraz niepozostawanie obojętnym na przypadki gdy choćby sąsiad katuje psa. Dlatego nieustannie udzielamy pomocy prawnej i przystępujemy do spraw karnych i wykonujemy prawa pokrzywdzonego. Na dzień dzisiejszy prowadzimy lub wszczęliśmy kilkadziesiąt spraw!

Do czego może doprowadzić człowiek…

Niedawno pozytywnie zakończyła się historia psa Pogrom. Choć może trudno w to uwierzyć, sprawa z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i cierpieniem zwierzęcia w tle miała finał w sądzie z wyrokiem skazującym, zaś Pogrom znalazł nowy dom. To scenariusz idealny, ale do jego przeprowadzenia potrzebna była interwencja inspektorów, postępowanie administracyjne (niekiedy również postępowanie sądowo-administracyjne w dwóch instancjach) diagnostyka, leczenie, opinie weterynaryjne na potrzeby postępowania karnego, dochodzenie i postępowanie karne (również często dwuinstancyjne).


Szczęśliwe zakończenie motywuje – ale nasza misja się nie kończy

25 lipca rusza proces przeciwko Janowi G i Annie N. oskarżonych o to, że wspólnie i w porozumieniu, ze szczególnym okrucieństwem uśmiercili psa w ten sposób, że zadzierzgnęli na jego szyi pętlę wykonaną ze sznura i powiesili go na belce, powodując śmierć przez uduszenie. Nasi prawnicy są również obecni i w tej sprawie. Ostatecznie liczymy, że podzielone zostanie nasze stanowisko i przy aprobacie argumentów naszych prawników Sąd weźmie śmierć zwierzęcia za okoliczność obciążającą przy wymiarze kary i oprawcy odbędą zasłużoną karę pozbawienia wolności.

Nasze działania

Stworzony początkowo przy Fundacji Centaurus zespół interwencyjno – prawny z uwagi na ilość postępowań doprowadził do ustanowienia w 2019 r. nowej Fundacji Ochrony Zwierząt Iura Animalium. Obecnie nasz zespół zapewnia ciągłość działania ekspertów z dziedziny weterynarii, prawników i adwokatów, inspektorów i zwykłych wolontariuszy. Jeździmy, sprawdzamy każdy sygnał sugerujący znęcanie się nad zwierzętami – i co najważniejsze działamy. Jeśli zachodzą przesłanki do odbierania zwierząt nie wahamy się działać od razu. Wszczynać postępowania i bronić zwierząt.
Nie zapewnimy was, że każda z historii zakończy się tak szczęśliwie jak psa Pogrom. Ale możemy obiecać, że nie zrezygnujemy z dążeń aby za krzywdy uśmierconych zwierząt zostały wymierzone sprawiedliwe kary pozbawienia wolności bez ich warunkowego zawieszania na okres próby.

O wynikach poszczególnych spraw z naszym udziałem będziemy informować na bieżąco…

Aktualności

To jest już szczyt okrucieństwa! | Iura Animalium

Konkubent właścicielki psa wlał Zizi do pyska prawie całą butelkę środka do czyszczenia toalet typu domestos. Suczka walczy o życie.

Zgodnie z dokonaną obdukcją pies ma dosłownie wypalone wnętrzności, bo zwyrodniały mężczyzna, który się nią opiekował, wlał jej do pyska silnie żrący płyn do czyszczenia toalet. Nie wiadomo czy czworonoga uda się uratować. Naszym zdaniem to cud, że Zizi jeszcze żyje. Dzięki pomocy Fundacji Centaurus suczka trafiła do całodobowej kliniki weterynaryjnej, gdzie ma zapewnioną najlepszą opiekę. Jej stan jest jednak bardzo ciężki. Zizi ma rozległe oparzenia jamy ustnej, przez co nie jest w stanie sama przyjmować pokarmów. Jej stan uniemożliwia ocenienie stopnia uszkodzeń pozostałej części przewodu pokarmowego, ponieważ podczas próby otwarcia pyska pies odczuwał silny ból i krwawi. Dotkliwie poparzony jest także przełyk, aż do wpustu do klatki piersiowej. Dobrą informacją jest natomiast fakt, że błony śluzowe krwawią. To daje nadzieję, że Zizi się wyliże. Fundacja Ochrony Zwierząt iura animalium przystąpiła do sprawy – wykonując prawa pokrzywdzonego psa – jako oskarżyciel posiłkowy. Dzięki staraniu naszych adwokatów i szybkiemu działaniu prokuratury i policji podejrzany jest już w areszcie. Zrobimy wszystko aby surowo odpowiedział za swoje bestialstwo.